19 marca 2019, autor: jestemania 7

Ta dziewczyna zamówiła sukienkę w stylu Kim Kardashian i nie może jej nosić!

Powód jest bardzo oczywisty...

Ta dziewczyna zamówiła sukienkę w stylu Kim Kardashian i nie może jej nosić! instagram.com/prettylittlethings
To, że instagram produkuje klony, wiedzą już wszyscy. I że naprawdę wiele kobiet na świecie pragnie się upodobnić chociaż w niewielkim stopniu do sióstr Kardashian-Jenner. Kopiujemy je zarówno w makijażu (wyraźne brwi), jak i wielu wyborach modowych (kuse i obcisłe sukienki). Jedna studentka z Wielkiej Brytanii bardzo szybko przekonała się, że do niczego to jednak nie prowadzi.

ZOBACZ TEŻ: ZA CIASNA SUKIENKA, SZPILKI I SCHODY... WPADKA GOTOWA!

Kobieta zamówiła wymarzoną sukienkę w stylu Kim Kardashian na popularnej stronie internetowej Pretty Little Thing, która oferuje modne ubrania w niskich cenach online. Wiele osób już niejednokrotnie nacięło się z rozmiarami bądź dziwnymi “znaleziskami” w paczce. Tym razem nie było inaczej.

21-letnia Julia Magowan kupiła czarną, ściąganą i mocno opiętą sukienkę na ramiączkach w rozmiarze 8 (polskie 36). Ubranie jest uszyte z 2 warstw – jedna z nich to typowa halka, druga to cienka siateczka, która seksownie opina całość i nadaje bardzo zmysłowego wyglądu kobiecie, która ją nosi. Cena sukienki to zaledwie 18 funtów, czyli 90 złotych. Wygląda na świetną okazję, prawda? Cóż, nic bardziej mylnego.

ZOBACZ TEŻ: Wyszły z domu i najadły się wstydu. Z tymi ciuchami jest coś bardzo nie tak

Kiedy paczka przyszła, było oczywiste, że Julia nie będzie nosić tej sukienki z prostego powodu – rozmiar 36 pasował maksymalnie na jej jedno udo. Ubranie było zbyt wąskie, by dziewczyna mogła je przecisnąć przez biodra. Poirytowana 21-latka podzieliła się swoim przykrym doświadczeniem na twitterze, oznaczając również markę w poście.






Wiele osób odpisało dziewczynie, że nie jest jedynym zawiedzionym klientem marki, gdyż takie smaczki w PLT zdarzają się notorycznie. Za małe bądź za duże ubrania, źle dopasowane rozmiarówki czy zniszczone ubrania to często spotykany problem w paczkach od firmy.

Zdarzyła Wam się taka przykra niespodzianka w wyczekiwanym zamówieniu?

Zobacz galerię:
Jak sprawić, by zwykłe ubranie wyglądało na droższe niż jest w rzeczywistości?
(7 zdjęć)
Jak sprawić, by zwykłe ubranie wyglądało na droższe niż jest w rzeczywistości?

Polecane wideo

Skomentuj

Wasze komentarze (7)

  • gość21-03-19, 01:44 cytuj
    Rozmiarówki w każdym kraju są inne. Dlatego pojawiają się takie problemy. Trzeba po prostu czytać uważnie tabelę rozmiarów u producenta. Z drugiej strony nie dziwię się dziewczynom, które nagle mając rozmiar S w UK muszą zamawiać XXL z Azji. To zawsze jest szok. Oczywiście nie oznacza to, że brytyjskie czy ogólnie europejskie S jest już "tłuściochem".
  • gość20-03-19, 16:46 cytuj
    gość, 19-03-19, 19:26 napisał(a):
    Tłuściochem bym tej dziewczyny może nie nazwała, wygladą mi bardziej na umięśnioną, ale faktycznie udo raczej nie wskazuje na rozmiar 36. Ale w sumie dobrze dla dziewczyny ze się w to nie wcisnęła, bo wyjątkowo tandetnie wyglada ta kiecka.

    Dziewczyna ze zdjecia to kolejny przyklad czlowieka ktpry nie ma za grosz samokrytyki. Wystarczy spojrzec na nia i na modelke. Nie nosza takiego samego rozmiaru. I wlasnie to tlusciochy maja pretensje o rozmiarowke. Ona nie jest az tak gruba, ale zobacz jakie dziewczyny maja pretensje. Zwykle te ktore maja rozmiar 42, tak realnie.
  • gość20-03-19, 16:44 cytuj
    gość, 19-03-19, 20:51 napisał(a):
    gość, 19-03-19, 18:41 napisał(a):
    Dosc juz mam tlusciochow, ktorzy oklamuja samych siebie i innych, ze nosza rozmiary znacznie mniejsze od tego jakie realnie powinni nosic. 36 ta dziewczyna ze zdjecia nosi? Chyba aobie kpi! Modelka na zdjeciu jest chuda! Troche wyobrazni ludzie i samokrytyki! Jak nie wygladacie jak modelka i macie 20cm mniej wzrostu, to jak chcecie wygladac w danym ubraniu jak modelka? I to nie jest hejt! Bo sama mam 160cm wzrostu i nosze rozmiar M, ale mam zupelnie inna figure niz modelki. Troche samokrytyki!

    Figura tej dziewczyny wyglada właśnie jak 36 brytyjskie wiec o co się rzucasz? Nazywasz ja tłuściochem ale sorry przy rozmiarze M i 160 cm wzrostu jesteś po prostu gruba świnka :)

    Plaski brzuch i szerokie biodra to dla Ciebie gruba swinka? Lecz sie dziewczynko. Przestan sie wciskac w za male ubrania lepiej.
Czytaj wszystkie komentarze