15 marca 2019, autor: jestemania 15

Dokładnie tyle dni powinnaś trzymać hybrydę, by płytka paznokcia była zdrowa

Wiedziałaś o tym?

Dokładnie tyle dni powinnaś trzymać hybrydę, by płytka paznokcia była zdrowa unsplash.com/elenataranenko
Zainteresowanie paznokciami hybrydowymi w Polsce nie słabnie od kilku lat. Kobiety kochają tę metodę za wygodę, długi okres utrzymania koloru na płytce oraz szeroki wybór. Mało która z nich zdaje sobie sprawę z tego, że unikanie zdjęcia hybrydowej powłoki przez dłuższy czas ma opłakane skutki dla płytki paznokcia oraz jego kondycji. Zobacz, ile tak naprawdę powinnaś trzymać hybrydę na swoich paznokciach, by jej nie szkodzić!

ZOBACZ TEŻ: JEDWABNE PAZNOKCIE - METODA, KTÓRA WYPRZEDZA ŻELE! JEST NIESAMOWICIE TRWAŁA

Gdy rozmawiam z koleżankami o mani, temat zawsze biegnie ku nowym koloryzacjom, pomysłom i odkryciom fanatyków. Zmieniające kolor pod wpływem ciepłej i zimnej wody, syrenki, kocie oczy, maty i lustrzane odbicia to tylko góra lodowa tego, co proponuje nam ta metoda. I chociaż osobiście kocham hybrydę, to nie mogłam uwierzyć w to, że większość moich koleżanek nosi je nieustannie od 2, 3 a czasami nawet 5 lat! Bez jednodniowej przerwy, jakby stały się już naturalnym elementem ich życia.

Nie ma w tym jednak nic dziwnego – szacuje się, że ponad 80% klientek salonów kosmetycznych wybiera dzisiaj manicure hybrydowy, z czego co 3 wraca po kilku tygodniach na zdjęcie i ponowne położenie trwałego koloru. Dodając do tego kobiety, które robią hybrydę samodzielnie w domu... cóż, liczby mogą być naprawdę ogromne.

ZOBACZ TEŻ: Faceci nie znoszą, kiedy Twoje paznokcie tak wyglądają. Budzą w nich wstręt

Tymczasem eksperci alarmują, że manicure hybrydowy powinno się zdejmować co 12-14 dni, a raz na pół roku płytka powinna otrzymać co najmniej 2 tygodnie “oddechu” od kolejnego lakieru i naświetlania. I nie chodzi o fizyczny oddech, bo paznokieć jest tkanką martwą i nie potrzebuje tlenu, a o uzupełnienie minerałów i możliwość regeneracji.

Cienka i pękająca płytka paznokcia to najmniejszy z naszych problemów - w chwili obecnej są prowadzone badania na temat powiązania lampy UV z rozwojem czerniaka podpłytkowego. Wiele kobiet po rezygnacji z hybrydy narzeka też na tkliwość paznokci oraz przewlekły ból pod płytką. A to tylko kolejny powód do tego, by do wspaniałej hybyrdy podchodzić jednak z dystansem i nie przedkładać urody nad zdrowie, które przecież jest najważniejsze.

Wiedziałaś o tym?

Źródło: elle.com

Zobacz galerię:
Czy tytanowe paznokcie faktycznie są lepsze od starej, dobrej hybrydy?
(13 zdjęć)
Czy tytanowe paznokcie faktycznie są lepsze od starej, dobrej hybrydy?

Polecane wideo

Skomentuj

Wasze komentarze (15)

  • gość19-03-19, 22:29 cytuj
    Bez hybrydy moje slabe paznokcie nie istnieja, lamie o blat albo suwakiem odcinam czesc.
  • gość16-03-19, 15:40 cytuj
    korycinska, 15-03-19, 10:10 napisał(a):
    gość, 15-03-19, 09:57 napisał(a):
    Zawsze miałam bardzo mocne paznokcie bez żadnych problemów. Grube, szybko rosnące, o ładnym kolorycie. Ale momentalnie zwykły lakier z nich schodził, czasem już po dobie od aplikacji miałam odpryski. Hybrydą byłam więc oczarowana. Ale niezależnie czy była zdejmowana acetonem czy frezarką czy pilnikowana- zawsze paznokcie były potem osłabione. Aż w końcu zrobiły się cienkie jak papier.

    Długo robiłaś hybrydę? :)


    Kilka ostatnich lat. Nie non stop, robiłam przerwy czasem kilkudniowe, czasem kilkutygodniowe żeby dać paznokciom odpocząć. I niezależnie czy oddawałam się w ręce dyplomowanych instruktorek czy aplikowałam i zdjemowalam sama, po kilku cyklach noszenia i zdejmowania bez dłuższych przerw paznokcie stopniowo wyglądały coraz gorzej. Teraz już nie noszę jej na stale, robię sobie np na wyjazd albo jakieś wyjście, przeraża mnie to naświetlanie ciągłe. Całość zabiegu napewno dla moich paznokci nie jest zdrowa. Ale każdy ma inne :)
  • gość16-03-19, 13:48 cytuj
    gość, 16-03-19, 13:48 napisał(a):
    korycinska, 15-03-19, 10:10 napisał(a):
    gość, 15-03-19, 09:57 napisał(a):
    Zawsze miałam bardzo mocne paznokcie bez żadnych problemów. Grube, szybko rosnące, o ładnym kolorycie. Ale momentalnie zwykły lakier z nich schodził, czasem już po dobie od aplikacji miałam odpryski. Hybrydą byłam więc oczarowana. Ale niezależnie czy była zdejmowana acetonem czy frezarką czy pilnikowana- zawsze paznokcie były potem osłabione. Aż w końcu zrobiły się cienkie jak papier.

    Długo robiłaś hybrydę? :)

    Ktoś ci przepiłowali ostro płytkę przy ściąganiu to. Ienwina hybrydy...

    Nie wina*
Czytaj wszystkie komentarze