11 października 2017, autor: Lilim 18

Chodakowska odpowiada Wellman: opona na brzuchu jest oznaką oleju w głowie?

"Pakując śmieci na talerz z czego chcesz regenerować swój organizm?".

Chodakowska odpowiada Wellman: opona na brzuchu jest oznaką oleju w głowie? © Kapif, Instagram
Niestety wygląda na to, że po ostrej wymianie zdań Gretkowskiej i Rozenek mamy kolejną kłótnię w polskim showbiznesie. I podobnie jak w pierwszej konfrontacji wszystko zaczęło się od felietonu. Dziennikarka Dorota Wellman wyraziła swoją opinię dotyczącą eksponowania ciała w mediach sopłecznościowych.


Dlaczego kobiety z takim upodobaniem pokazują dupy? Na Facebooku, Instagramie króluje wypięta pupa. W stringach. Goła, przysłonięta tiulem. Umięśniona w legginsach. Wyeksponowana na łożu. Opalona na leżaku. Furorę robią pokazujące pupy kobiety, które znamy tylko z tej księżycowej strony. Bo twarzy już nie pokazują.


Zabrała również głos, dotyczący chwalenia się wyrzeźbionymi sylwetkami.


Brzuch powinien być płaski. Pokazać go trzeba w odbiciu w lustrze. I czekać, bo zostanie poddany ocenie całego świata. Brzuch jest tematem wielu dyskusji. Za gruby, za płaski. Bez sześciopaku albo zbyt męski. Osobną kategorię stanowią brzuchy po ciąży. Ten drań powinien być płaski jak deska w kilka godzin po połogu. Tak wszyscy poszaleli, że nawet 60-latki chcą mieć brzuch jak w pierwszej klasie liceum. Podobno brzuch po dekolcie jest najbardziej seksowną częścią ciała. No to trzeba go publicznie eksponować.


ZOBACZ TEŻ: WOKÓŁ DEYNN ZNOWU GORĄCO... AFERĘ Z FERALNYM LIVEM SKOMENTOWAŁA EWA CHODAKOWSKA


Czemu nie pokazujemy głowy? I tego, co w głowie? Może tam jest tak pusto, że dudni jak w cembrowanej studni. Dlaczego nie chwalimy się intelektualnymi osiągnięciami, sukcesami w pracy, odkryciami, nowymi umiejętnościami? Opanowanymi obcymi językami, przemyśleniami, wydaną książką, nowymi kompetencjami, lekturami wartymi uwagi, obejrzanymi filmami? Dlaczego dupa ważniejsza jest od rozumu?
- dodała dziennikarka.

Felieton nie spodobała się trenerce Ewie Chodakowskiej, która od razu zabrała głos na swoim profilu na Facebooku. Felieton najprawdopodobniej bardzo ją dotknął. W poście odniosła się w bardzo bezpośredni sposób do dziennikarki.

A czy opona na brzuchu jest oznaką oleju w głowie? Jakiejś szczególnej wybitności? Najczęściej jest oznaka choroby lub lenistwa.. często tez oznaką ignorancji.. "Lubię siebie w rozmiarze XXL?" Super! Tylko co na to zdrowie! Otłuszczone organy wewnętrzne? Serducho walące z ciężarem kilofa przy wejściu na czwarte piętro? Zawał za zakrętem.. Pakując śmieci na talerz z czego chcesz regenerować swoj organizm? Prowadząc siedzący tryb życia jak chcesz spóźniona podbiec bez zadyszki pare metrów?


ZOBACZ TEŻ: ANNA LEWANDOWSKA POKAZUJE JAK ĆWICZY Z... EWĄ CHODAKOWSKĄ! A ODPOWIEDŹ EWY...

Celebrytka stanęła także w obronie kobiet, które na co dzień lubią eksponować swoje ciało w mediach społecznościowych. W swoim stylu od razu dodała kilka motywacyjnych słów dla swoich fanek.

Ale jak już zechcą pochwalić się tym jędrnym tyłkiem.. jak już tylko będą miały czelność pokazać ten płaski brzuch to na stos z nimi!! Hańba!! Babki!! Pięknie wyglądacie!! Wypracowałyście fantastyczne efekty!! Kondycja fizyczna i psychiczna poszybowały w górę.. a ciało! WOW!! Przeszło najśmielsze oczekiwania!! Nie widzę nic złego w pokazywaniu przezwyciężania swoich słabości.. efektów sumiennej i ciężkiej pracy.. ciało jest tutaj wizytówką Waszej silnej woli! (…) Czuję się odpowiedzialna, za te wszystkie "dupy w opiętych leginsach", za te bezwstydnie płaskie brzuchy, za te dumnie podniesione głowy.. za poprawę jakości życia..


Która z nich ma Twoim zdaniem więcej racji?








Chodakowska odpowiada Wellman: opona na brzuchu jest oznaką oleju w głowie?

Chodakowska odpowiada Wellman: opona na brzuchu jest oznaką oleju w głowie?

Chodakowska odpowiada Wellman: opona na brzuchu jest oznaką oleju w głowie?
Zobacz galerię:
Ostry wpis Ewy Chodakowskiej: Opona na brzuchu? Otłuszczone organy wewnętrzne?
(5 zdjęć)
Ostry wpis Ewy Chodakowskiej: Opona na brzuchu? Otłuszczone organy wewnętrzne?

Polecane wideo

Skomentuj

Wasze komentarze (18)

  • gość12-10-17, 13:15 cytuj
    Czym innym jest dbanie o sylwetkę (jeżeli ktoś dużo pracuje umysłowo, to nie jest to proste, bo nie ma za wiele czasu, a już na pewno nie na to, żeby sobie zdjęcia robić), a czym innym wrzucanie do internetu zdjęć z sylwetką. Bezspornie jest to forma dowartościowania się, bo wrzucamy coś, na co mamy wpływ, wybieramy zdjęcie, pozę, światło, a jednak to nadal my. Jednak w sytuacji trenera to co innego, bo on z tego żyje i pokazuje ludziom - patrzcie jak wyglądam, gdy ćwiczę. Więc i tu jest sens i tu.
  • gość12-10-17, 11:07 cytuj
    gość, 12-10-17, 08:44 napisał(a):
    gość, 12-10-17, 07:53 napisał(a):
    Te Panie są od siebie tak kompletnie różne, na każdej płaszczyźnie..., ale obie myślą trochę stereotypowo: chuda=głupia, gruba=leniwa. Nie dogadają się póki nie zrozumieją, że nie ma związku pomiędzy: masą mięśniową, tkanką tłuszczową a ilorazem inteligencji. A głupie foty przed lustrem z wypiętym tyłkiem to zupełnie inna kategoria...

    W którym miejscu Wellman twierdzi, że chuda=głupia? Też nie zrozumiałaś tego felietonu?


    Zgoda, może za bardzo to uprościłam. Miałam na myśli to, że wg niektórych smukła, zgrabna, wysportowana, z idealnym brzuchem, tyłkiem, piersiami, nogami (czym chwali się na zdjęciach:)=pusta, tępa, niewykształcona, nieczytająca, nieoglądająca nic poza swoim ciałem laska. Ludzie, nie generalizujmy, nie krytykujmy i nie oceniajmy tylko po zdjęciach na Insta. Wszystkim, również Tym Paniom, zalecałabym wstrzemięźliwość w ocenianiu innych.
  • gość12-10-17, 08:44 cytuj
    gość, 12-10-17, 07:53 napisał(a):
    Te Panie są od siebie tak kompletnie różne, na każdej płaszczyźnie..., ale obie myślą trochę stereotypowo: chuda=głupia, gruba=leniwa. Nie dogadają się póki nie zrozumieją, że nie ma związku pomiędzy: masą mięśniową, tkanką tłuszczową a ilorazem inteligencji. A głupie foty przed lustrem z wypiętym tyłkiem to zupełnie inna kategoria...

    W którym miejscu Wellman twierdzi, że chuda=głupia? Też nie zrozumiałaś tego felietonu?
Czytaj wszystkie komentarze